Oscylacje pionowe, a efektywność biegu

W ostatnim czasie rozbudowałem mój system czujników biegu o trzeci, montowany nad kością krzyżową. Oznacza to możliwość rejestrowania nowych parametrów określających efektywność techniki danego biegacza. Dziś omówimy jeden z nich: oscylacje pionowe (vertical oscillation – VO).

Czytaj dalej Oscylacje pionowe, a efektywność biegu

Jak niski GCT pogodził dwie szkoły biegania

Zanim zaczniemy, dzisiejszy wpis jest dość rozbudowany, więc jeśli masz mało czasu to w końcowym akapicie zatytułowanym „puenta” znajdziesz jego zwięzłe podsumowanie. Jeśli jednak masz chwilę i chciałbyś wiedzieć skąd wzięły się takie wnioski, zapraszam do lektury.

GCT czyli Ground Contact Time, to czas przez jaki stopa biegacza ma kontakt z podłożem w ramach każdego kroku.

Jeśli przejrzymy sieć w poszukiwaniu informacji na ten temat, bez trudu znajdziemy masę materiałów mówiących, że niższy GCT jest lepszy i praktycznie żadnego mówiącego, że wyższy GCT jest lepszy. Jest to jak najbardziej zgodne z naszą intuicją, gdyż gdy obejrzymy statystyki biegowych amatorów zwykle zobaczymy wartości GCT w okolicy
250-300ms. U osób wytrenowanych zobaczymy wartości w okolicy 200 ms, a u biegowej elity wartości dochodzące do 150 ms (np. zwyciężczyni biegu na 10km na Mistrzostwach Świata w Londynie w 2017 r. prezentowała GCT = 160 ms).

Już samo to, w naturalny sposób prowadzi nas do wniosku: „Szybszy bieg wymaga krótszego czasu kontaktu z podłożem„.

Czytaj dalej Jak niski GCT pogodził dwie szkoły biegania

Overstriding wyjaśniony cz.2/2

W ostatnim wpisie omówiliśmy sobie jak zwiększona pobudliwość m. 4-głowych i zmniejszona pobudliwość m. kulszowo-goleniowych może sabotować pracę przedniego wahadła w trakcie biegu, co w konsekwencji przekłada się na overstriding, czyli stawianie kiepskiej jakości, zbyt długich kroków.

W tym tygodniu dowiemy się dlaczego przednie wahadło nie jest jedynym elementem, który może powodować overstriding.

Czytaj dalej Overstriding wyjaśniony cz.2/2

Biegacze bez heel whip’a są bardziej efektywni

W ostatnim wpisie dość obszernie omówiliśmy sobie powody powstawania rotacji stopy w tylnej nodze w trakcie biegu (tzw. heel whip [HW]). Na podstawie porównania kilku fotografii profesjonalnych i amatorskich biegaczy, HW opisaliśmy tam jako zjawisko nieefektywne. Dziś chciałbym ten temat nieco zgłębić sprawdzając w obiektywny sposób, na ile rzeczywiście tak jest, że lepsi technicznie biegacze prezentują mniej HW niż amatorzy, a jeśli tak, to jaką wartość HW można przyjąć jako granicę pomiędzy wartościami akceptowalnymi i nieefektywnymi?

Czytaj dalej Biegacze bez heel whip’a są bardziej efektywni

Jedna z przyczyn opadania miednicy w trakcie biegu

Jeśli ktoś zamiast czytać, woli słuchać, to dzisiejszy wpis dostępny jest także w formie głosowego omówienia.

Aby lepiej zrozumieć siły oddziałujące na miednicę spójrzmy na to jak różnie wyglądają ruchy rotacyjne biegacza w zależności od tego czy analizujemy go od dołu czy od góry.

Czytaj dalej Jedna z przyczyn opadania miednicy w trakcie biegu

Przedwczesna supinacja wpływa na efektywność biegu

Z punktu widzenia stopy, lądowanie w biegu składa się z 3 faz:

#1 presupinacja – tuż przed uderzeniem o ziemię, stopa bez żadnego oporu (bo nie jest jeszcze zblokowana o ziemię) ustawia się w wyraźnej supinacji. Dzięki takiemu ustawieniu ma ona większy zakres późniejszej pronacji.

Zjawisko to dobrze prezentuje Eliud Kipchoge (zawodnik w białych butach):

Czytaj dalej Przedwczesna supinacja wpływa na efektywność biegu

Trój-płaszczyznowość pronacji u biegowej elity

W jednym z ostatnich wpisów omawialiśmy ciekawą różnicę w technice biegu, która wydaje się oddzielać biegową elitę od amatorów. Parametr, na podstawie którego powstał tamten wpis, skupiał się na przyspieszeniu w osi przód-tył. Okazuje się jednak, że spojrzenie na inne osie odsłania przed nami wcale nie mniej zadziwiające wnioski.

Czytaj dalej Trój-płaszczyznowość pronacji u biegowej elity

Elita biegaczy lepiej odpycha się od ziemi niż amatorzy

Pozostając w klimacie analizy różnic w technice biegu pomiędzy zawodowcami i amatorami, rozpoczętej tym wpisem, dziś omówię ciekawą i jednocześnie i silną różnicę, którą zauważyłem w trakcie testów.

Do testów zaprosiłem 9 osób, z których 3 jest zawodnikami regularnie zdobywającymi wysokie miejsca w zawodach biegowych, a 6 jest biegowymi amatorami.

Czytaj dalej Elita biegaczy lepiej odpycha się od ziemi niż amatorzy

Ile kroków na minutę powinniśmy stawiać w trakcie biegu? 180?

Gdy zapytamy przeciętną osobą zainteresowaną bieganiem o to jaka jest optymalna kadencja najczęściej uzyskamy odpowiedź: 180 kroków na minutę. Niektórzy dodadzą, że nie ma co trzymać się tej wartości bardzo sztywno i że widełki 170-190 wydają się być dobrym celem. Gdy dopytamy o dlaczego tak jest, uzyskamy odpowiedź, że z taką kadencją biegają najlepsi. Zjawisko to jako pierwszy zauważył to i opisał dr. Jack Daniel już w 1984 r. A w znacznie nowszym badaniu z 2019 r. tę samą liczbę podali badacze obserwujący elitę ultramaratończyków.

Czytaj dalej Ile kroków na minutę powinniśmy stawiać w trakcie biegu? 180?